niedziela, 19 maja 2013

I am bulletproof.

Cześć!
Znowu nie było mnie prawie dwa tygodnie -.-
Ale cóż, kompletnie nie mam pomysłów.
Oczywiście, jest piękna pogoda, mogłabym gdzieś pojechać z lalkami i nie byłoby problemu, ale jak jest tak gorąco to nie funkcjonuję.
Stuknęła mi 100-tka obserwatorów!! 
Dziękuję dziękuję dziękuję! :D:D:D
Jestem tak cholernie szczęśliwa z tego powodu ^^
Tytuł posta to po prostu tytuł jednej z piosenek zespołu znajdującego się w mojej pierwszej piątce ulubionych.
Linka macie o <tutaj>
Nie polecam tym, którzy są wrażliwi na "mocne brzmienia" :P
Ale do rzeczy.
Urządziłam sobie mini "studio" (hahahahahaa, śmieszne)  fotograficzne na parapecie.
W roli głównej Venus, opowiadająca o sobie.


"Cześć! Nie przedstawiam się, bo przecież wiecie kim jestem...


Hmm... Od czego by tu zacząć. Jestem muchołówką. Wiem, to trochę obrzydliwe, że zjadam muchy, ale dla ludzi to bardzo przydatne. 
Boże, o czym ja gadam.
Ale nie jestem taką zwykłą roślinką....


... jestem kuloodporna.
Oczywiście, w przenośni.
Dużo już przeszłam w swoim życiu.
Kiedy byłam jeszcze małą rosiczką, uciekłam z domu. Rodzice mnie odtrącili, więc pomyślałam, że nie chcę być dla nich ciężarem.


Podczas wędrówki prawie uschnęłam.


Ale to nauczyło mnie wytrwałości! 
Poradziłam sobie, i dzięki temu jestem teraz odporna na wszelkie szkody.


Nie będę się rozgadywać o swoich pasjach, bo prócz muzyki niczym się nie interesuję...
Jestem od niej uzależniona.
Ach, powinnam dodać, że pochodzę z Karoliny Północnej...


Nie wiem o czym powinnam jeszcze powiedzieć.
Trudno mi rozmawiać o sobie. Wolę wysłuchiwać innych i starać się im pomóc.


Buziaki! "


Ojejku... 
Odnośnie poprzedniego posta, chciałam Wam jeszcze powiedzieć, że znalazłam już szkołę, gdzie przyjmą mnie bez problemu do drugiej klasy.
Cieszę się, że nie stracę roku.
Dobija mnie trochę ten powrót na "stare śmieci", mimo, że kocham Kraków i nigdy nie przestałam być "krakowianką". Chyba tylko ze względu na moją obecną szkołę, bo jest przecudowna. Mam taką wspaniałą klasę, wszyscy się dogadujemy... Cóż... Znowu zostawię przyjaciół - taka tam, powtórka z rozrywki....
Boję się, że nie odnajdę się w nowej klasie, że mnie nie polubią, co jest całkiem możliwe, bo jestem dość specyficznym człowiekiem. Chyba będę musiała zacząć myśleć co mówię, zwłaszcza na początku.
Chociaż nie, będę sobą. Jak się z nikim nie dogadam to trudno. 
Kończę już marudzenie...
Do następnego postu! :)


22 komentarze:

  1. Nie gadaj! Zdjęcia są bardzo fajne . Historia tez taka.. Specyficzna? Zaskakująca? Nie stwierdzilabym , ze venus miała taka przeszłość be tego posta ..
    A co do szkoły to mówiłam ci juz , żebyś sie nie poddawala..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaa, ale to dość trudne...
      Dzięki :P

      Usuń
  2. Gratulacje . trzymam kciuki !dla mnie zawsze pierwszy rok jest ciężki ,bo nie mogę się odnaleźć ..
    Jeszcze jeden obserwator i będziesz na równo ze mną :D pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba sobie kupię Venus , bo jest niesamowita !

      Usuń
    2. Dzięki, mam nadzieję, że będzie dobrze ;))
      Haha, coś czuję, że szybko kolejny nie przybędzie :P
      Venus jest genialna, uwielbiam z nią pracować :)

      Usuń
  3. Fajne zdjęcia, spodobała mi się historyjka ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny pomysł na historyjkę :) ładna ta Venus Muchołapka ;)
    Trzymam kciuki za zmianę szkoły - łatwo nie będzie, ale dasz radę :) ja też zmieniałam szkołę (w sumie tylko szkołę bo dalej miasto to samo - zmieniałam bo miałam jednego nauczyciela, który doprowadzał mnie do psychozy), więc wiem jak to smakuje :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) Chociaż tyle, że zmieniłaś szkołę z powodu szkoły, a nie jak ja... Jakoś to będzie... Muszę to wziąć na klatę, jak to mówią :P
      Również pozdrawiam! :)

      Usuń
  5. Another monster high... i think i also going to buy one... great pics with your doll.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Go ahead, they're amazing! :)
      Thanks :))

      Usuń
  6. Powodzenia w nowym świecie. Trzeba dużej odwagi, by wykonać taki krok!
    Zdjęcia Venus są wspaniałe, choć jej historia smutna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;))
      Tak, wyszło trochę dramatycznie... :P

      Usuń
  7. trzymam kciuki za szkołę, mam nadzieję, że się odnajdziesz wśród nowych ludzi :)
    fajne te zdjęcia bardzo, czarne tło i ciuchy i neonowe kolorki venus :D bomba! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, tyle Was życzy mi powodzenia, że musi być dobrze :)
      Dziękuję Ci bardzo :))

      Usuń
  8. Moja Ty pomysłowa babeczko! ( ok ogarniam się już!)
    Fajny patent na sesję, super zdjęcia i treść;)

    A do drugiej klasy to radzę Ci zdać! Mówi Ci to starsza stażem i wiekiem siostra;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. (trzeba było powiedzieć żebym podlała)

      Usuń
    2. Ale kilka "dopów" mi wybaczysz, prawda? :D
      No racja, mogłam powiedzieć, nie myślę xD

      Usuń
  9. Venus jest piękna :3 Gratuluję obserwatorów, to miłe uczucie, kiedy wiesz, że piszesz dla kogoś.
    I cieszę się, że znalazłaś odpowiednią szkołę :3 Z całego serca życzę Ci powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Dokładnie, to strasznie popędza do działania :D

      Usuń